Osoby, które posiadają własną działkę lub dom z ogrodem, powinny należycie dbać o te miejsca, regularnie zajmując się także nawadnianiem trawnika, co jest szczególnie istotne w okresie suszy. Poniżej skupiamy się na tej kwestii, podpowiadając, na czym konkretnie trzeba się skupić, aby utrzymać go w nienagannym stanie. Odpowiednie wykonywanie tej czynności pozwoli cały czas cieszyć się przyjemnie wyglądającą przestrzenią.
Jakie mogą być systemy nawadniania trawy?
Podlewanie trawnika jest niezbędne – zwłaszcza podczas długotrwałego braku opadów. Trawa cechuje się bowiem szczególną odpornością na przesuszania, w związku z czym kilka dni bez wody wystarczy, aby dało się zauważyć wyraźną utratę atrakcyjnego wyglądu murawy – robi się ona wtedy żółta, nie zachęcając do przebywania w tym miejscu. W dalszej części artykułu prezentujemy poszczególne metody nawadniania, aby rozwiać wszelkie wątpliwości związane z pielęgnacją tego elementu ogrodu.
Jak zrobić nawadnianie ogrodu metodą kropelkową?
W ostatnich latach coraz większym zainteresowaniem cieszą się systemy nawadniania kropelkowego, które zamiast zapewnienia roślinom intensywnego strumienia wody, zajmują się regularnym sączeniem jej prosto do jej korzeni, gwarantując im w ten sposób ciągłe, łagodne, lecz skuteczne podlewanie. Użycie tego sposobu jest niezwykle korzystne dla takiego miejsca, lecz zachęcamy w tym przypadku do zaplanowania i budowy całej instalacji jeszcze przed założeniem trawnika. Tylko w takiej sytuacji, istnieje możliwość schowania rurek, które rozsączają płyn po powierzchni murawy. Jeśli chodzi o trawnik, to można przy nim wybrać to rozwiązanie, lecz trzeba wtedy przygotować się na jego niezbyt elegancki wygląd i większe ryzyko uszkodzeń.
W jaki sposób wygląda automatyczne podlewanie trawnika?
Chcąc podlać swój trawnik, można również skorzystać z rozproszonego strumienia wody, w związku z czym zalecamy wybór zraszacza, czyli całkowicie zautomatyzowanego urządzenia, które doskonale wpasowuje się w oczekiwania nawet najbardziej kapryśnych użytkowników. Należy tu wspomnieć o dyszach zraszających – podczas nawadniania dochodzi do ich wysuwania się, aby po zakończeniu działania mogły ukryć się w murawie. Ponadto, warto wspomnieć o opcji zaprogramowania sprzętu w ten sposób, aby mógł włączać się o danej godzinie na konkretną liczbę minut. Trzeba jednak zwrócić uwagę, aby jego zasięg był dostosowany do wielkości trawiastych miejsc, unikając, chociażby lania wody na wykonany w ogrodzie skalniak, gdzie znajduje się roślinność, która świetnie radzi sobie z suszą.
Jak samemu zrobić nawadnianie trawnika? – porady
W przypadku mniejszych ogrodów, można śmiało zdecydować się na ręczne podlewanie, sięgając po węża ogrodowego – wyposażonego we właściwą końcówkę. Chcąc robić to zupełnie samemu, warto zdecydować się na pistolet – gwarantujący rozproszony strumień wody, przy czym najsolidniejszy efekt przynosi delikatna mgiełka. W przypadku braku wystarczającej ilości czasu, przydadzą się z kolei zraszacze – przy każdym podlewaniu trzeba podłączyć je do węża ogrodowego, na zakończenie zajmując się ich demontażem.
Z jaką częstotliwością należy podlewać trawnik?
Nawadnianiem trawnika należy zajmować się tak samo często, jak przy uprawie pomidorów, czyli średnio co trzy dni, choć zależy to od warunków atmosferycznych. W przypadku dłuższego braku opadów i wysokich temperatur powietrza, niezbędne jest zagwarantowanie trawie dostępu do wody codziennie lub co drugi dzień. W innym razie może bowiem dojść do jej żółknięcia – oznacza to zaprzepaszczenie całej wcześniejszej pracy. Przy temperaturze wynoszącej mniej niż 30℃ lepiej jednak zachować umiar, jeśli chodzi o podlewanie, gdyż robiąc to nieco rzadziej, zmusza się trawę do rozbudowy własnego systemu korzeniowego.
Ile powinno trwać prawidłowe podlewanie trawy?
Wiedząc już, jak zrobić nawadnianie ogrodu, należy jeszcze zorientować się w kwestii czasu, jaki trzeba na to poświęcić. W przypadku podlewania trawnika co kilka dni, trzeba dostarczyć do jej korzeni naprawdę dużą ilość wody, dbając, aby na każdym metrze kwadratowym znajdowało się 10 litrów tego płynu, gdyż taka ilość jest w stanie wniknąć głęboko w glebę – na poziom wynoszący ok. 15 centymetrów. Wykonywanie tej czynności za pomocą zraszaczy zwykle zajmuje ok. 20-30 minut, lecz zalecamy tu obserwację murawy w celu uniknięcia jej przelania, co mogłoby skutkować tworzeniem się i rozwojem różnych chorób grzybowych.

Jaka pora będzie najlepsza na podlewanie ogrodu?
Warto także wybrać odpowiednią porę na nawadniania trawnika. Zalecamy robić to wczesnym rankiem, żeby zapobiec zbyt szybkiemu odparowywaniu wody z ziemi, dając jej tym samym szansę na przedostanie się w głąb gleby, co pozwoli jej na bardziej efektywne zasilanie korzeni twarzy. Trzeba przy tym pamiętać, że jej nadmiar pozostający na wierzchu, ulegnie szybkiemu odparowaniu, jeśli temperatura w ciągu dnia znacznie się podniesie. W przypadku braku czasu na zajmowanie się tym rano, można to przełożyć na wieczór – w takiej sytuacji, trzeba jednak postawić na nieco słabsze zraszanie, ponieważ niewchłonięta woda doprowadzi do zwiększenia ryzyka wspomnianych już chorób grzybowych.
Stanowczo odradzamy podlewanie w ciągu dnia – poza marnowaniem wody, w ten sposób spowoduje się także odparowanie 30-40% na skutek wysokiej temperatury w porównaniu do godzin porannych czy wieczornych. Należy tu również wspomnieć o możliwości znacznego uszkodzenia liści trawy – krople, które się na nich osadzają, spełnią w tym przypadku funkcję soczewek, a konsekwencją połączenia ich z promieniami słonecznymi mogą być przypalone źdźbła.
Jak zrobić nawadnianie ogrodu z młodym trawnikiem?
Jeśli chodzi o nawadnianie młodego, dopiero zasianego trawnika, to podlewaniem trzeba zajmować się dwa razy dziennie, aby doprowadzić do jego jak najszybszego ukorzenienia się i wzrostu. W chwili nabrania przez niego sił oraz witalności istnieje możliwość robienia tego mniej intensywnie oraz rzadziej – w ten sposób mura będzie mogła przywyknąć do czasów lekkiego przesuszenia.
Jak samemu zrobić nawadnianie trawnika w okresie jesiennym?
Gdy miną upały, a aura robi się typowo jesienna, wielu ogrodników zapomina o podlewaniu trawnika, co jest zrozumiałe w przypadku częstego deszczu, lecz w czasie suszy trzeba tego pilnować nawet przy niskich temperaturach, choć można się tym znacznie rzadziej zajmować. Ponadto, we wrześniu warto pomyśleć o wykonaniu dosiewek – zwłaszcza w sytuacji ubytków na trawniku powstałych w związku z gorącym latem. Wtedy również niezbędne jest systematyczne nawadnianie nasion.
Ile kosztuje nawadnianie ogrodu? – przydatne informacje
Jeśli chodzi o koszty podlewania ogrodu, to trzeba wiedzieć, że niezbędne jest dostarczenie ok. 10 litrów wody na metr kwadratowy, a okres wegetacyjny, czyli czas, kiedy trzeba nawadniać rośliny, wynosi 120 dni. Wydatki trzeba jednak uzależnić od ceny wody wodociągowej obowiązującej na danym obszarze – w zależności od regionu mieści się ona w granicach od 5-15 zł, co w przypadku ogrodu o powierzchni równej 300 m², oznacza obowiązek zapłaty od ok. 2 do mniej więcej 6 tys. złowych.
Koszty można jednak zmniejszyć, decydując się na podlewanie wieczorową porą i robienie tego rzadko, lecz obficie. Innymi sposobami na oszczędności są odpowiednie wykorzystanie deszczówki oraz zwiększenie wodnej pojemności gleby, wzbogacając ją o materię organiczną. Najkorzystniejszym rozwiązaniem będzie jednak używania nawozu z hydrożelem, czyli pochłaniającymi wodę niewielkimi, polimerowymi kuleczkami. Automatyczne nawadnianie również pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy.
Jak zrobić nawadnianie ogrodu? – istotne wskazówki dla początkujących ogrodników
Podlewanie trawnika jest niezwykle istotną częścią podlewania każdego ogrodu, dlatego każda osoba posiadająca takie miejsce powinna systematycznie się tym zajmować, korzystając z jednego z opisanych tutaj sposobów. Robienie tego samodzielnie daje możliwość stałego monitorowania efektów pracy, lecz automatyczne rozwiązania wiążą się z oszczędnościami. Zachęcamy więc do podjęcia odpowiedniej decyzji, aby cieszyć się pięknym obszarem – gwarantującym miły wypoczynek na świeżym powietrzu i budzącym podziw wśród sąsiadów.